![]()
skateboarding-opole
Młode pokolenie....
04.02.2008 :: 21:02 Komentuj (7)
Sprawdźcie jak radza sobie Świerzak i Kuba
BARCELONA ! Herzlig willkommen !!
13.02.2008 :: 09:44 Komentuj (4)
Dzien wylotu dzis. Toboły spakowane. Lecimy w składzie Katia, Kasia, Garniee, Szubert aka "Lion King" i ja (Kraju).




Stej Tjuned
21.02.2008 :: 21:44 Komentuj (10)
JUZ NIEDLUGO!! Szukaj w swoim kiosku , sklepiku szkolnym i bibliotece osiedlowej. Twoja babcia dostanie to jako bonus do emeryturki. Mniej oczy szeroko otwarte!

Dzien 1 - 13.02.2008
23.02.2008 :: 12:50 Komentuj (8)
W oczekiwaniu na transporter do ziemi obiecanej.
Skład druzyny to:
Łukasz "Simba" S.

Marcin "Garniee" G.

Amadeusz "Disco Polo" K.

Katarzyna "szostek, turysta amator, Katarina" J.

Katarzyna "roboreka" M.

A gdy Boeing 737-800 przylecial, Łukasz niemogl opedzic sie od turbiny

zreszta tak jak nasze dwa zakochane gołabeczki :)

a za 2 godziny bede mogl zrobic 1 gwiazde pod palma :D

hihihihihihihi musze to zobaczyc

a gdy tylko wyladowalismy

Łukasz koniecznie chcial zdjecie z pania z osbslugi

Pozegnanie z panem samolotem

Tak to My jestesmy w Hiszpanii !

Jestem najfajniejszy z calej paczki

Az wkoncu przyszedl czas na spanie z powodu braku transportu do centrum Barcelony



Niestety na mnie padlo pilnowanie obozu...

ale o godzinie

wstala pani

i pomimo ze reszta


my "swietnie" sie bawilismy

I to by bylo na tyle...

Dzien 2 - 14.02.2008
24.02.2008 :: 00:41 Komentuj (3)
Gdy naszym oczom ukazal sie raj.
Po postawieniu pierwszych krokow

Ruszylismy na podbuj Avenida Diagonala

W miedzy czasie podziwialismy

A gdy nadeszla pora obiadowa zdecydowalismy sie na

Mijalismy takze po drodze, pojedyncze, nieznane nikomu spoty

Po odnalezieniu naszego budynku

Postanowilismy sie zrelaksowac pod palma

I zobaczyc

Ktora buduje sie dwie ulice dalej od naszej jamy

A tak mieszkalismy






JA CIE SUNE !!! MAMY WIDOK NA SAGRADA FAMILIA !!!

Po ogarnienciu poszlismy na zwiad zamieszkiwanej okolicy


Nasz azymut nazwany (jak kto woli) tamponem, kniutem badz kutasem

A gdy nastala ciemnosc

Przywitalismy BCN Polskim akcentem

I uderzyslimy na pelnej w miasto

Barcelona jest COOL!

Jednak niebylo tak kolorowo gdy okazalo sie ze Amadeusz zostawil portfel w mieszkaniu

A ze Łukasz jest dobry kolega, to postanowil sie podzielic

I tak razem degustowali Sangrie

Bylo nawet przedstawienie teatralne



Wiem ze mi zazdroscicie

Uniwersytet noca

I ambrozja na idealnym murku przy idealnej nawierzchni

DO STU TYSIECY PIORUNOW !!! JESTEM W BARCELONIE !!!

Pani Kasia prezentuje

Piekna kobieta w walentynki bez kwiatka? niemoze byc! szczegolnie na Las Ramblas!(co sie pozniej okazalo, byl to magiczny kwiatek)

A u nas w Barcelonie mamy 3 pietrowe KFC

I gdy wyladowalismy w porcie


Marcin wypatrzyl

Super miejscowke

Bylismy w niecienkim szoku, wiec postawnowislimy zrobic stopa przed powrotem do domu



To gdzie My wogole jestesmy ?

Kasia: Marcin!!! jest 3:15 !
Marcin: Spokojnosci... jestesmy na dobrej drodze
:)

I na tym konczy sie pierwszy dzien pobytu w stolicy katalonii.

Dzien 3 - 15.02.2008
25.02.2008 :: 13:09 Komentuj (5)
Zasmakuj Hiszpanskiego zycia.
Gdy tylko slonce wstalo





Dziewczyny postanowily pojsc na Uniwersytet


HAH! Ale my bylismy pierwsi !

Obecny.

Simba: To jest wlasnie uniwerek
Garu: nieoddam tego murka nikomu

Jezdzimy nie spimy.


Stara para

Mloda para - " i smak waszych ust Hiszpankie dziewczny "


W drodze na MACBA

Amadeusz musial zrobic przystanek na

I gdy walil hejnal na BIG FOUR

A Kasia sie opalala

Pojawil sie wujek Martin z niespodziewajka


Przenieslismy sie na przednia czesc MACBA i tam Łukasz spodkal swoja eX

Z ktora Amadeusz (oczywiscie za zgoda Łukasza) tez zrobil sobie zdjecie

Kici kici kici...


Mooooooojaaa kiciaaa

Krol dzungli ma cos z tym wkladaniem palcow do nosa

A przed Wami... PARALEL w calej swej okazalosci



Chcesz chipsa ?

Boże poblogoslaw ten posilek

Zestaw nr 3 - posilek Kati

Pijemy i do roboty


No to sie zaczelo... ;]




Nie oddam nikomu

" Bo ja tanczyc chce... !!! "

Jest zamocno!

Oj bedzie sie dzialo... ;]

Bede dzielny !

I wten, Łukasz wyciagnol dziwny pakunek

Ktory okazal sie kolejnym Polskim akcentem

Jest za mosssssssssssnoooo!!!

Miejsce w ktorym Simba uwielbial rezydowac


Wlasnie cos zrobilem ale ona Wam nic niepowie

Komu bardziej swieca kły ?

Czterech muzykantow z Bremy

O Boże ja przeciez tez jestem w Barcelonie!

Polskiej knajpy tam niema?

No i Absolwenta pod Sagrada Familia niebylo ?


Przechodzimy do zdjec ktorych wogole niepamietam...
Jest Bombowo

Wycieczka pozdrawia Opole


Simba: Pozdrawiam Was
Katarina J.: Ja tez chce Was pozdrowic ale jak to sie robi ???
Katarzyna M.: To proste... Jak najszybciej :]

Idziemy spac?

Jestem za...

A ja ide jezdzic!

Nigdzie nieidziesz... do lozka

Dobra to ide

Jak My dobrze sie rozumiemy... dobranoc :)

Tak wiec wszyscy poszli spac

Dzien 4 - 16.02.2008
26.02.2008 :: 19:31 Komentuj (2)
Na kacu wszystkie drogi prowadza nad morze.
Dzien dobry Barcelono - "zaspany, rozesmiany, poprostu zakochany"

Kraju wstawaj... szkoda dnia

Ja Cie... zamocnooo

ZzZzZzZz...

Kraju ile jest stopni na dworze? 16 czy 18?!

Mmm ale ladna truskaweczka... chyba zaraz se ja zjem ^^

Szef kuchni Amadeusz Cruzoe

Pomocnik Łukasz Pientaszek

I ich wspolne dzielo

Sniadanie w Barcelonie smakuje o wiele lepiej !

Kurwaaa ale mam kaca... co sie wczoraj dzialo ?!

Spojrz tutaj to sobie przypomnisz

Co ? My truskawek w srodku zimny niejedelismy?


U nas w Barcelonie sa takie duze truskawki jak wieze Sagrady

Haha! niemam kaca !

Ja tez niemam

"Nienawidze Was... jak Wy to robicie ?! Pijemy tyle samo a zawsze tylko ja mam kaca... chuje... :)"

"Masz misje. W trzech slowach powiedz cos o Bambiku"

Teraz ja jestem kierownikiem...

Pojdziemy tedy





Wygrany jest tylko jeden

"Zrob mi zdjecie"

" Cialo do ciala..."

" Na deskorolce pierwsze kroki, to dla mnie mur wysoki..."

Aaa... ziewnelo mi sie

A gdy przysuszylo Łukasz postanowil skorzystac z publicznego wodopoju

Amadeusz jednak preferowal inna metode na kaca - klin wybic klinem

O jak tu pieknie

Ł: Pokarze Ci jak sie robi kickflip salto 270 out
G: Takie sztuczki robilem jak jeszcze Tony Hawk niewiedzial co to deskorolka

A gdzie Kraju ?

Jego ADHD znow dalo sie we znaki

"Chce byc jednym znich"

"Hi I'm from Venezuela"

Ten to ma bajere

Moja dziewczyna mowi ze jestesmy tutaj

O kurde doszlismy nad morze

Marciiiin... pomoz mi ja przesunac

Poczekaj ja sproboje

Pomoglbym Wam ale mam kaca

Jeszcze troche i napewno sie uda

BCN ZA MOCNA

Kasia jeszcze niewiem ze zaraz zrobi salto wtyl

Prawie jak nad Baltykiem !

"Łapy w goreeee...!"

Szóstek ma miszcza

Mam dobry pomysl... zrobmy sobie zdjecie

Jednym palcem przesune wszystko

No place like home

W Opolu jeszcze niewiedza ze potrafie gwaizde w tyl :]

Taka sobie rurka

Wielki kniut jest zawsze widoczny

Mmm sie rozsype...

Ja sie stad nieruszam

Pamietasz ze jestesmy w Barcelonie

Dobra, dobra jak ja jestem w Barcelonie to niech mi palma na glowie wyrosnie

Brak mi slow

Marcin uklada takie puzzle na kacu o 6:23 rano

Przyjemne faudy 230 metrow od naszej jamy

I przyjemne klocki przy w/w faudach


To co robimy ?

Wkoncu obiad... :D

"Bede jadl jak stary"

No to smacznego

Szkoda ze Łukasz i Amek zostali na MACBie. W Port Vell by im tez sie spodobalo

Zapraszamy do windy


Magiczna roza z Las Ramblas jak widac jest wpelni zdrowa


No to idziemy spac

Jeszcze tylko szybki

i

Czekamy az ktos zgasi sztuczne slonce z ikei

I niech sie przysnia wszystkim



Dzien 5 - 17.02.2008
27.02.2008 :: 13:30 Komentuj (3)
Dzien by zobaczyc Barcelone oczami turysty.
Wiecie jaki dzisiaj dzien ???

Taaa... dzisiaj musze byc mily...

"Krajuuu wyprostuj mi wlosy"

Blondyna powinienes byc fryzjerem

No to jedziemy w dol

Wychodzimy

I wysylamy winde spowrotem do gory

Kazdy lubi dotykac co innego


M:Ja bym poszedl spac
K:Zapomnij

A: A ja bym pojechali na Paral-lel
K: Nawet otym niemysl, obiecales tez cos

Ciufcia jechala na Paral-lel (ale musielismy wczesniej wyjsiac:( )

Simba chyba znalazl sobie partnera :D

Amek ratuj...

I My mamy tam wejscie z buta?!




Nie tym razem kolego... sa samo ruszajce sie schody

Usmiech dziewczeta

:)))


U nas w Barcelonie procz palem sa i kaktusy

A gdy dotarlismy na szczyty szczytow


Naszym oczom ukazala sie panorama Barcelony






Amadeusz zaczol powaznie zastanawiac sie nad sensem powrotu do Polski

Niespodziewanie krecik zaczol dawac do zrozumienia ze chce na wolnosc

I potrzebne bylo

U nas w Barcelonie rosna se mandarynki ("i niedojrzale gruszki":D)

"Wypier... bo robia mi zdjecie"

Hahahahahahah Kraju zamocny

"Ale ten pan ladnie gra"

Prawie jak na Bolko


HAHAHAHA... Kraju znow podkreca bajere... hahahah... zamocno

Male Chinki cziku cziku linki


Ojciec przemawia do syna

Jak ja mu zazdroszcze

Ja tez

I jaaa

A ja nie bo mam loda

Jak dorosne tez bede taka duza

Ktoredy do jaszczora?

Kasiu... Ty niewiesz???

K: Jasne ze wiem
G: Taaa...g**** prawda

Tak to jest umawiac sie z azjatkami

Przerwa na obiada

Pamietaj czego nie wnosic na CAMP NOU

I co z tego ? My zawsze mielismy zielone :]

Tak bambik bylismy tam ;]

Ja tego nieprzewroce?

Ł: Bez mojej pomocy napewno nie

Ciekawe ile dostaje na godzine taki czlowiek lampa?

Gdy to zobaczylem to pomyslalem prezz chwile ze skejty z Opola nas odwiedzily

Ładna kamienice mielismy?

"Kraju Ty jestes jakis pierdolnienty... :) idziesz, sluchasz tego swojego Disco Polo i odcinasz sie od swiata"

Kraju:"Ciiiiiii!!! nieprzeszkadzaj bo tera Cliver leci!"
Kasia: Marcin! niekrzysz na niego

Umnie w dzongli niema takich spiec

Czas powrocic na jame

I posilic sie

Z

Co razem daje danie by Kraju

"Spiewac ucze sie" - kocham Cie Barcelono

"To co? szybka kawa i idziemy skejcic?"

" Jak dla mnie bomba"

"No to lecimy"

I gdy kolejne night session wydawalo sie byc udane spadl deszcz i byl

Na otarcie lez i dobranoc zjedlismy


I przylaczylem sie do Kasi i pani Rozy (ktora nadal zyje!?)

Dzien 6 - 18.02.2008
28.02.2008 :: 18:52 Komentuj (4)
Wielka Barcelona zaczyna plakac.
Amek... mam zla wiadomosc... Barcelona juz zaczyna tesknic za nami...

Niemartw sie Kraju mam niespodzianke dla Ciebie :)

Zrobilam Ci sniadanie (1 raz ktos mi przyniosl sniadanie do lozka! szacunek dla Kasi razy trylion silnia!)

A gdy sie posililismy wyruszylismy z naszej komnaty i pierwsza osoba ktora zobaczylem byla przemila

W naszym kierunku szedl pan z dwoma pitbullterierami (jeden na czerwono drugi na niebiesko)

Stwierdzilismy ze na rozgrzewke pojdzie kryty spocik pod domem

Ruszylismy w trase

Nie mielismy pojecia ze w Barcelonie tez jest

S: Jeee bedziemy jesc prawdziwego donera !
G: Prawdziwego bo Turek ma wasa

Ciekawe czy w Turcji znaja Krola Lwa?

A to nasz obiad



Po zjedzeniu najlepszego kebabu jaki w zyciu jadle odrazu trafilismy na (gdzie tez postanowlismy zostac na dluzsza chwile)



Z kazda sekunda zajawka sie nasilala i przenieslismy sie na FORUM gdzie bylo wiele atrakcji min


I wkoncu


Spodkalismy tam

Tak. To jest Chris Pfaner

Ale nasz Simba mial lepsze loty

"Kto to? monitor prosto z west fali fali..."

W miedzy czasie zrobilem sobie przerwe na zwiad terenu i znalazlem






Gdy wrocilem skejty z Opola mialy juz nowego fumfla

Garniee: Nie kazdy moze miec zdjeciowke z zwyciesca Etnisa
Chris: Szubert jeszcze niewie ze spompowalem mu chipsy ;]
Kraju: Sprzedam te foto bambikowi. Jak zobaczy Pfanera to bedzie sie trzepal
Szuba: Jeee jestem supermanem

Gdy Łukasz sie zorientowal ze niema swoich chipsow, zaczelismy gonic Chrisa i jego kamerzyste jedna uciekli do metra a my wyladowalismy na

A nastepnie na




Po drodze mineslimy


A kawalek za fala byly


A... jak ?

Miesce w ktorym Kasia J. mogla by spedzic reszte swego zycia


I kazdy moglby znalesc cos dla siebie

Przepraszam ktora jest godzina?

Zaszlo slonce i bez przerwy na posilek zaczelismy night session w przyjemny parku kolo jamy






Zrobilem Wam zdjecie

Ale czemu tacy smutni ?

"ale bym poturlala sie po tej trawce"

Zestaw na kolacje

Moglbym jezdzic tu do rana

Gzie ja mam spac?

Dobranoc

archiwum
majlinki
iLive Works